건강하게, 무탈해하게 한 해 보내세요. Wszystkiego najlepszego w nowym roku. Miej zdrowy i bezpieczny rok (co pewnie przekładałoby się na zdrowia i świętego spokoju, normalnie moje ulubione). Życzenia noworoczne, standardowa formułka, która nie do końca jest przekładalna. 새해 ->nowy rok 복 -> szczęście, pomyślność (albo ryba fugu, znaczy ta jak jej - rozdymka, tak potrzebna mi była ta informacja) 많이 ->dużo! 받으세요 ->przyjmij 받다 건강 - zdrowie 하게 zdaje się robi nam tu przysłówek (ni *uja nie ogarniam tych wszystkich końcówek i dlaczego akurat przysłówek? Zdrowo i bezpiecznie przetransferuj kolejny rok, czemu nie) 무 zero 탈 choroby, problemy 한 해 jeden rok 보내세요 - wyślij ( 보내다 ) Nie potrafię się nauczyć całych fraz. A za mną kolejny taki sobie rok, niby nie zły, ale dobry też nie. Nadmiernie stresujący. Oraz bez czegoś co mogłabym uznać, za wyraźny sukces. Zdrowie i święty spokój na kolejny rok mile widziane. 복 też się przyda. Właściwie ...
Książka, która przetasowała moją listę ulubionych autorów i książek. Rok temu zabrałam ją na sylwestrowy wyjazd. Sylwestrową noc spędziłam czytając, przeczytałam te kilkaset stron praktycznie na raz. A opowieść tkwi we mnie do dziś. Przeczytałam kila tysięcy książek, pamiętam - może kilka. Zdaniem autorki to książka o miłości. Pod pewnym kątem tak, o miłości, o przyjaźni, o lojalności. Brzmi jak coś co spokojnie można przeczytać na zakończenie jednego roku i rozpoczęcie kolejnego. To też książka o ludobójstwie, mrocznych konsekwencjach międzynarodowej polityki i wielopokoleniowej traumie. Wszystko zależy od perspektywy. A perspektywa Han Kang jest głęboko zatopiona w trudnej historii, ona sama urodziła się w Gwangju, co samo w sobie trochę wyjaśnia. Zresztą może to, że odbieram ileś warstw tej opowieści wynika też z mojej wiedzy na temat historii i psychologii. Tylko, że akurat tą książkę nabyłam całkiem poza tym kontekstem. Kupiłam, bo znalazła się na liście, którą pewna mł...